Niezasłużona porażka w Godzianowie!

Z Pogonią Godzianów mieliśmy okazję zagrać w Pucharze Polski, wówczas w końcówce spotkania zdobyliśmy trzy bramki i mogliśmy cieszyć się z awansu. Tym razem miało być inaczej szczególnie że tydzień wcześniej wysoko rozbiliśmy Dar Placencję.
Orlęta rozpoczęły w następującym składzie: Bramkarz: Paweł Kurek; Obrona: Adam Socha, Karol Gwiazdowicz, Emil Zając, Darek Gałka; Pomoc: Daniel Skoneczny, Przemek Woszczyk, Marcin Ciesielski, Mateusz Skoneczny, Damian Kozłowski; Napastnik: Mateusz Białek.
Początek meczu wyrównany, tradycyjnie próbowaliśmy wejść do bramki przeciwnika. To co udało nam się w meczu z Placencją nie było tak skuteczne w spotkaniu z Pogonią. Kilkukrotnie nasi zawodnicy byli łapani na spalonym. Konsekwentnie graliśmy piłką starając się zdobyć pierwszą bramkę. Niestety w 21’ nadziewamy się na kontrę, którą goście wykorzystują. Orlęta otwierają się na grę, chcąc jak najszybciej wyrównać. Efektem była strata drugiej bramki w 25’. W 37’ po długim podaniu Marcin Ciesielskiego, bramkę kontaktową zdobywa Damian Kozłowski. Jeszcze w pierwszej części spotkania okazję do wyrównania mieli Mateusz Skoneczny, Daniel Skoneczny i Mateusz Białek. Niestety zabrakło nam zimnej krwi. Do przerwy Pogoń Godzianów 2:1 Orlęta Cielądz.
Druga odsłona meczu to już dominacja Orląt. Niestety gra nie przekładała się na zdobycze bramkowe. Mimo iż mieliśmy sporo dogodnych sytuacji do wyrównania i objęcia prowadzenia. Piłka dwukrotnie otarła się o słupek, po strzałach Marcina Ciesielskiego i Mateusza Białka. Raz odbiła się odbiła się od słupka i opuściła boisko.
Mieliśmy też cztery sytuacji stu procentowe, ale po raz kolejny zabrakło zimnej krwi. Gospodarze czekali na nasze błędy groźnie kontrując. Wynik ustalili w 75’, mimo iż mieli kilka dogodnych sytuacji z kontrataków, to dzięki dobrej postawie Pawła Kurka w bramce, i naszych obrońców nie udało im się ich wykorzystać.
Wynik smuci, szczególnie że były okazje aby ten mecz wygrać. Przed nami kolejny ważny mecz. W najbliższą niedzielę w Cielądzu podejmiemy Olympic Słupia, który w ostatniej kolejce zremisował u siebie z Jutrzenką Drzewce. Spotkanie rozpocznie się o godzinie 11:00.