A1: Orlęta lepsze od Vagatu w meczu Juniorów!

2018.05.05 Orlęta Cielądz 7:2 Vagat Domaniewice

Ubiegły weekend był również udany dla naszych Juniorów, którzy pokonali Vagat Domaniewice aż 7:2. Zwycięstwo cieszy tym bardziej, że z konieczności graliśmy bez czterech podstawowych zawodników Michała Żatkiewicza, Jakuba Kostrzewy, Patryka Prokopczyka i Bartosza Szewczyka.

Juniorzy Orląt rozpoczęli  w następującym składzie: Bramkarz: Mateusz Sowik: Obrona: Bartek Śliwiński, Szymon Szewczyk, Jakub Durka, Jakub Winczewski; Pomoc: Dominik Nowicki (75’ Jakub Wysocki), Bartek Krakowiak, Adrian Woźniak (75’ Kamil Skoneczny), Tomasz Ambrozik: Napastnicy: Maciek Kielan, Kacper Dewille.

Spotkanie od początku było prowadzone pod dyktando Orląt. Już w 6’ po zagraniu Tomka Ambrozika, Maciek Kielan otwiera wynik spotkania. Dwie minuty później Orlęta zdobywają drugą bramkę. Tomek Ambrozik podaje do niepilnowanego Dominika Nowickiego, który zakłada siatkę bezradnemu bramkarzowi. Goście nie stali jednak bezczynnie, co chwilę groźnie kontrując. W 11’ po zagraniu z rzutu rożnego zdobywają pierwszą bramkę w meczu.

Spotkanie wyrównuje się zwłaszcza w środkowej strefie, dobrze zaczyna grać linia defensywna, która wysoko przecina akcje przeciwników, a dodatkowo obrońcy biorą udział w akcjach ofensywnych. W 37’ Szymon Szewczyk przejmuję piłkę od przeciwnika, i holując ją przez pół boiska, dogrywa do Maćka Kielana, który nie ma problemów z umieszczeniem piłki w siatce. Do przerwy Orlęta Cielądz 3:1 Vagat Domaniewice.

Na drugą połowę wychodzimy zbyt rozluźnieniu i w 50’ goście zdobywają drugą bramkę. Orlęta odpowiadają w 60’. Adrian Woźniak dośrodkował z prawej strony boiska, wprost na głowę wbiegającego Maćka Kielana, który zdobywa tego dnia trzecią bramkę. Cały czas kontrolujemy przebieg spotkania, przewaga jest na tyle bezpieczna, że trener decyduje się na zmiany. Na boisku pojawili się Kamil Skoneczny i Jakub Wysocki. Kolejna bramka jest w dużej mierze zasługą zmienników. W 80’ Tomek Ambrozik zagrywa z środka pola do Jakuba Wysockiego, który z pierwszej podaje do Kamil Skonecznego, Kamil natomiast wystawia piłkę Maćkowi. Napastnik Orląt nie ma problemów z pokonaniem bramkarze i podwyższeniem wyniku. Bramkarza gości pokonuje jeszcze dwukrotnie Tomek Ambrozik. Najpierw w 83’ przejmuje piłkę przed polem karnym i płaskim strzałem po ziemi umieszcza ją w bramce. Następnie w 86’ zdobywa bramkę z rzutu wolnego, przy czym bramkarz Vagatu nieznacznie mu pomógł. Ostatecznie Orlęta Cielądz 7:2 Vagat Domaniewice.

Juniorzy wreszcie się obudzili i zagrali tak jak się tego oczekuje. Cieszy dobra forma Maćka Kielana, oraz powrót do gry Szymona Szewczyka. Przed nami już tylko dwa mecze i sześć punktów do zdobycia. Po sezonie rozegramy jeszcze kilka sparingów, o przeciwnikach i terminach będziemy informować. 

Vagat Domaniewice